Pogoda od kilku tygodni nas nie rozpieszcza. Po ulewach i burzach przyszła fala upałów. To wszystko powoduje, że jest spora wilgotność, która sprzyja komarom.
Komary, meszki
Niemiły, lecz nieunikniony towarzysz podróży zarówno na Mazurach jak i w egzotyce. Ich ukłucie w Polsce skończy się na niemiłym swędzeniu, ale w krajach tropikalnych może prowadzić do zachorowania m.in. na malarię, denga, żółtą gorączkę (przed niektórymi chorobami uchroni nas szczepienie), zaś meszki mogą przenosić onchocerkonozę.
Profilaktycznie należy stosować środki odstraszające owady w postaci żeli, sprayu, kremów.
Pomocny bywa też roztwór z sody oczyszczonej (łyżeczka na szklankę). Jedź do lekarza jeśli u dziecka pojawiła się wysoka gorączka lub na ciele widać bardzo dużo śladów ukąszeń.
Kleszcze
Kleszcze spotkać można w lesie, ale też na łąkach, polanach nad rzekami i stawami oraz na obszarach porośniętych paprociami i krzewami. Mogą przenosić groźne choroby takie jak: kleszczowe zapalenie opon mózgowych (są szczepionki przeciw jemu) i boreliozę.
Profilaktyka podobna do tej co w przypadku komarów tzn. należy stosować środki odstraszające (niektóre mają napisane że są skuteczne też przeciwko kleszczom). Należy pamiętać wybierając się na spacer po obszarze, gdzie występują kleszcze, aby założyć długie spodnie, bluzkę z długim rękawem i nakrycie na głowę.
Usuwanie kleszcza najlepiej przeprowadzić pęsetą. Należy go chwycić jak najbliżej skóry i zdecydowanym ruchem pociągnąć w górę. Jeśli pomimo starań fragmenty kleszcza pozostały w ciele należy je usunąć dokładnie a w razie problemów udać się do lekarza. Miejsce po ukąszeniu należy przemyć spirytusem.
Nie wolno kleszczem kręcić, wyciskać ani smarować masłem, tłuszczem, benzyną – zagrożony i zestresowany kleszcz zacznie wypluwać treść swych jelit do rany co zwiększa ryzyko zachorowania.
Odstrasz wroga zapachem!
Owady nie znoszą woni: goździków, eukaliptusa, mięty, pelargonii, listków laurowych, bazylii, lawendy, cytroneli, cedru i… pomidorów.
komentarze