Noworodek
Noworodek przyjmuje przeważnie ułożenie płodowe, to jest takie jak w łonie matki. Ma zgięte we wszystkich stawach rączki i nóżki. Nawet dłonie są zaciśnięte w piąstki.
Noworodek śpi płytko, przesypia prawie całą dobę. Budzi się tylko, żeby jeść lub krzykiem wyrazić swoje mało zrozumiałe problemy. Mimo że sen dziecka nie jest głęboki, zwykły domowy hałas nie powoduje obudzenia.
Oddechy noworodka są szybkie, serce również szybko bije
Silnie reaguje na dotyk, kontaktuje się z otoczeniem poprzez skórę. Dlatego uspokaja się, gdy jest brany na ręce, głaskany, przytulany.
Leżąc na wznak przechyla głowę w jedną lub drugą stronę, nie potrafi ustawiać jej symetrycznie, macha energicznie nogami. Leżąc na brzuchu unosi głowę na krótki czas, tylko tyle, by przekręcić ją z boku na bok.
Przejawia liczne odruchy wrodzone, jak np. odruch ssania, połykania, chwytania, pełzania, podpórkowy, chodu automatycznego i wiele innych.
Odruch chwytania – dotknięcie otwartej dłoni lub stopy powoduje silne zaciśnięcie paluszków; odruch pełzania leżąc na brzuszku reaguje przesunięciem do przodu na delikatne uciśnięcie stóp;
Odruch podpórkowy – dziecko trzymane pod paszkami, postawione na twardym podłożu automatycznie prostuje nóżki; odruch chodu automatycznego – gdy dziecko podtrzymywane pod paszkami, dotknie stopami podłoża, zaczyna kroczyć. Te wszystkie odruchy będą stopniowo zanikać. W ich miejsce pojawi się celowe, zamierzone działanie.
noworodek.jpg

(Noworodek – Karol)
1 miesiąc
* Leżąc na wznak przechyla głowę w jedną lub drugą stronę, nie potrafi ustawiać jej symetrycznie, macha energicznie nogami. Leżąc na brzuchu unosi głowę na krótki czas, tylko tyle, by przekręcić ją z boku na bok;
* Zatrzymuje wzrok na ludzkiej twarzy;
* W pierwszym miesiącu życia ustala się rytm snu i czuwania, a także pory karmienia.
Karol – 2 tygodnie

(Karol)
2 miesiąc
* Położone na brzuszku unosi głowę i utrzymuje przez około 20 sekund;
* Podtrzymywane w pozycji siedzącej utrzymuje główkę chwiejnie wyprostowaną;
* Stara się utrzymać chwilę przedmiot włożony do dłoni;
* Leżąc na plecach z lekko uchylonymi ustami zaczyna wydawać dźwięki przypominające samogłoski „a” lub „e”;
* Pojawia się pierwszy uśmiech;
* Zaczyna wodzić wzrokiem za twarzą matki, rzadziej za przesuwającym się przedmiotem, ale jeszcze nie odwraca główki;
* Czasem na materacyku można znaleźć włoski. Wypadną one wszystkie, co najmniej 2 razy w ciągu roku. Jest to naturalna wymiana owłosienia. Włoski wypadają niemal jednocześnie, (maluch staje się łysy) lub sukcesywnie.
Nicola i Karol

(Nikola i Karol ur. w tym samym dniu)
3 miesiąc
* Stopniowo zanikają odruchy noworodkowe: automatycznego chodu, pełzania, obejmowania, odruch chwytny, podpórkowy. Już nie za każdym razem można je wywołać. Zmniejsza się też napięcie mięśniowe, dłonie często są otwarte;
* Leżąc na brzuchu dziecko podnosi wysoko głowę i ramiona. Może dość długo pozostać w tej pozycji;
* W położeniu na brzuszku miednica dziecka przylega do podłoża – dziecko przyjmuje pozycję żabki;
* Podtrzymywane w pozycji siedzącej utrzymuje głowę z lekkim pochyleniem do przodu – często podrzuca głowę;
* Śledzi znikające przedmioty;
* Reaguje ogólnym ożywieniem na kontakty z ludźmi – „grucha”, uśmiecha się (nawet głośno).
* Wyłaniają się fazy snu i czuwania. Szczególnie dotyczy to nocy;
* Ujawnia pewne indywidualne upodobania, np. jak długo lubi skupiać uwagę na jednym przedmiocie, jak szybko się męczy, nudzi, zasypia, czy woli ciszę, czy też dużo wrażeń. Maluch od urodzenia jest indywidualnością. W tym miesiącu jego „ja” staje się widoczne.
Karol z matką

(Karol z matką)
4 miesiąc
* Położone na brzuszku zupełnie pewnie i na długo unosi głowę i klatkę piersiową, opierając się na przedramionach; próbuje też w tej pozycji unieść rączki, jednocześnie prężąc nóżki – wówczas przy energicznych ruchach buja się na brzuszku jak kołyska;
* Uniesione w górę nie opiera się już nóżkami, podkurcza je;
* Celowo wyciąga rączkę, a czasem obie rączki do grzechotki, jednocześnie otwiera buzię, w której chce ulokować grzechotkę. Chwyta całą dłonią bez użycia kciuka, który zwykle pozostaje w środku dłoni;
* Śmieje się głośno i grucha gdy coś do niego mówisz;
* Wydaje dźwięki powstające przez wypuszczanie powietrza przez zaciśnięte wargi – „w”, „f”, „th”, „s”. Jest to przygotowywanie strun głosowych, warg i języka do zamierzonego wypowiadania sylab.
Karol

(Karol)
5 miesiąc
* Dzięki coraz mocniejszym mięśniom tułowia i nóg potrafi:
* położone na plecach, wygiąć kręgosłup i zrobić „mostek”, wspierając się na głowie i nogach;
* obracać się z pleców na boki;
* współdziałać przy podciąganiu do siedzenia, podkurczając nogi, ręce i głowę;
* w pozycji na brzuchu opierać się na dłoniach, czasem też utrzymywać ciężar ciała tylko na jednej ręce, by drugą sięgnąć po grzechotkę w przód lub w górę – wtedy może się niechcący przekręcić na plecy, (nie celowo);
* uniesione w górę pręży nogi, szukając podłoża. Gdy do niego dotknie, opiera się podwiniętymi paluszkami, (nie całą stopą).
* Chwyta niepewnie przedmioty przy zetknięciu, często występuje tak zwany ruch „zamiatania”;
* Zauważa coraz subtelniejsze dźwięki, radośnie reaguje na znajome głosy;
* Gaworzy przy zabawie. Niektóre maluchy wydają mniej dźwięków niż w poprzednim miesiącu, inne głośno gaworzą, śmieją się, piszczą zmieniając ton. Pojawiają się sylaby „ghee”, „ra”, „da”.
6 miesiąc
* Czasem przed pojawieniem się pierwszego ząbka na dolnych dziąsłach można zauważyć jasne lub sine wzniesienia. Wyrzynanie się pierwszych zębów zazwyczaj nie jest bolesne, chociaż mogą mu towarzyszyć przykre objawy. Dziecko bywa rozdrażnione, chce coś gryźć, żuć, niespokojnie ssie;
* Niektóre niemowlęta próbują samodzielnie siedzieć, jeszcze ze zgiętym kręgosłupem. Nie potrafią samodzielnie siadać;
* Sięga i chwyta pewnie po przedmioty, próbuje przekładać je z ręki do ręki;
* Uśmiech pojawia się natychmiast wobec znanych osób, natomiast wobec obcych maluch zachowuje dużą ostrożność, czasem reaguje płaczem;
* eżąc na pleckach lubi bawić się palcami u nóg, chwyta ręką stopy;
* Gaworzy i wydaje dźwięki sylabowe;
* Wśród niemowląt w tym wieku obserwuje się, w granicach normalnego rozwoju, ogromne zróżnicowanie jego tempa i toru. Zazwyczaj dziecko posiada część z omówionych tu umiejętności w stopniu zawansowanym, a innych w ogóle nie posiada. Tempo rozwoju poszczególnych funkcji niewiele ma wspólnego z późniejszą sprawnością, np. jeśli dziecko późno zaczęło siadać nie oznacza, że gdy dorośnie będzie safandułą.
Karol

(Karol)
komentarze