- Meble dziecięce
- Ubrania dla dzieci
- Wybierasz się do Wrocławia? Zatrzymaj się we wrocławskich apartamentach i rozkoszuj się luksusem za przystępną cenę.
3 letni Karolek przez kilka nocy nie spał spokojnie. Przed zaśnięciem bał się zostać sam w pokoju. Wołał mamę mówiąc, że za zasłona kryje się wielki potwór i chce go zjeść. Prosił mamę, by nie gasiła światła i nie zamykała drzwi…
W takim przypadku nie należy na siłę zmuszać dziecka by zostało samo w pokoju. Poza tym nie ma nic złego w zostawianiu zapalonej lampki 9-latka a co dopiero 3 letniemu dziecku.
Zawsze przy takich sytuacjach staraj się wyciszyć dziecko przed snem, układajcie zabawki (przy okazji zrobicie porządek), oglądajcie kolorowe obrazki w ulubionej książce. Przy okazji wytłumacz dziecku, że w czystym pokoju żaden potwór się nie zagnieździ, bo potwory lubią bałagan. Stwórz wspólny rytuał odpędzania potworów ” Niech u czarownika wielkie wory zabiorą z pokoju potwory” , „Potwory a kysz, a kysz” (dla bardziej efektownego odbioru sposobu przez dziecko możesz zrobić różdżkę do czarowania).
Innym sposobem jest utykanie poduszkami dziur pomiędzy łóżkiem a ścianą mówiąc dziecku, że to jest mur obronny. Zmień repertuar bajek na dobranoc. Wybierz lekturę do poduszki z bajkami, które np. będą opisywały jak ważna jest wizyta u lekarza (pozbędziemy dziecko lęku przed wizytą u stomatologa). Prawdopodobnie tłumaczenie, że potwory i duchy nie istnieją jest nadaremne. Dla naszych dzieci są one tak realne jak sami my czy oni.
Jeżeli Twoje dziecko boi się potworów ukrytych w szafie, zajrzyj do niej z uśmiechem tak by dziecko się nie bało. Zaglądając co wieczór we wszystkie zakamarki, uświadamiamy naszym dzieciom, że nikt tu nie wejdzie, a potwory zapomniały o tym pokoju bo jest czysty.
Karol dostał od mamy skarpetki z kwiatuszkami założył je do spania i nie bał się potworów, uznał, że są „antypotworowe”. Nieco później pewnego wieczoru zabrał z pokoju rodziców kwiatki twierdząc, że to na potwory. Czyżby potwory nie lubiły kwiatów ?
Innym poważnym problemem jest histeria na widok mamy, która opuszcza dom. Należy wziąć dziecko na kolana i wytłumaczyć dziecku kiedy wrócimy (mamusia wróci zanim ty zjesz podwieczorek, dobrze? lub To będzie taki konkurs – dzieci lubią konkursy, wyścigi). Czasem bywa tak, że nasza pociecha nie chce zostać bez mamy w przedszkolu. Nie można pozwolić na wydzieranie szlochającego dziecka z ramion matki, to tylko pogłębia jego strach. Wówczas przyprowadzaj dziecko 10 minut wcześniej, abyś mogła spokojnie się z nim rozstać. Jeśli zajdzie taka konieczność odprowadź dziecko do sali. Tam, gdy zobaczy zabawki i inne dzieci łatwiej będzie rozłączyć. Można również zachęcać dziecko, by szło nauczyć się czegoś nowego na zajęciach plastycznych, by z mamą w domu to wykonać, oczywiście nagradzając dziecko w domu za postępy.
komentarze